Dzisiaj w nocy skompilowałem na Debianku HelloWorld.sis – moją pierwszą kompilację dla Symbiana. Kompilacja całego toolchaina w sumie nie sprawiła mi wielkiego kłopotu. Zobaczymy co da się z tej dziewieć-piątki wycisnąć.
Dzisiaj w nocy skompilowałem na Debianku HelloWorld.sis – moją pierwszą kompilację dla Symbiana. Kompilacja całego toolchaina w sumie nie sprawiła mi wielkiego kłopotu. Zobaczymy co da się z tej dziewieć-piątki wycisnąć.